Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

Loading

Gabinet Cieni Kongresu o ogólnej sytuacji #8M

Dodano: 8 marca 2017

   ?

 

 

 

 

 

7 marca odbyło się posiedzenie Gabinetu Cieni Kongresu Kobiet. Poruszano problemy związane z sytuacją różnych domen życia publicznego w Polsce. Diagnoza ogólnej sytuacji politycznej Polski była bardzo krytyczna.

♦ Pani Premierka Danuta Hübner zwróciła uwagę, że w UE trwa obecnie kluczowa debata o przyszłości Europy. Polska powinna być obecna w tej debacie i prowadzić mądrą i racjonalną politykę, aby zapewnić naszym obywatelom bezpieczeństwo polityczne i szansę na gospodarczy sukces w ramach wzmocnionej unijnej współpracy. Powinniśmy podjąć odważną decyzję wejścia do strefy euro. Tymczasem obecny rząd skupia się na sprawach personalnych oraz na kontestowaniu polityki europejskiej, co może wyprowadzić Polskę na unijne peryferie.

♦ Ministra Sprawiedliwości, Monika Płatek, krytykowała ograniczanie kontroli zgodności ustaw z Konstytucją, ograniczanie wolności mediów, rozprzestrzenianie uprawnień służb specjalnych, niszczenie niezawisłości sądów, zaprzeczanie niezależności politycznej państwa od władzy kościoła Katolickiego, niszczenie systemu edukacji, i konsekwentne uprzedmiatawianie kobiet począwszy od standardów okołoporodowych, przez prawa pracownicze, reprodukcyjne po emerytalne. Co – według niej - jest dowodem na zamach na wewnętrzną suwerenność państwa. Zwracała też uwagę, że Konstytucja rzeczywiście przywiązuje istotną wagę do ochrony życia (art. 38 Konstytucji RP) jednak ta wymaga respektowania i przyznania podmiotowości i autonomii zarówno mężczyznom jak i kobietom. „Bycie za życiem“ to ochrona środowiska, jak również wspieranie OIOMów w małych szpitalach, które rząd zamierza właśnie zlikwidować, a które ratują ludzi w stanie bezpośredniego zagrożenia. „Bycie za życiem” to zapłodnienie in vitro i opieka okołoporodowa, a nie tylko troska o zachowanie klauzuli sumienia, która wprowadza do relacji pacjent-lekarz twardą ideologię. Trzeba odrzucić wszystkie praktyki, które traktują kobiety jako osoby niesamodzielne, niezdolne do wyborów i odpowiedzialności. Praktyki jawnego lekceważenia prawa – gdy rzecz dotyczy przeciwdziałania i ścigania przestępstw związanych z przemocą fizyczną, psychiczną, seksualną i ekonomiczną. Nastał taki czas – skonkludowała Monika Płatek – że trzeba wspólnie obronić prawo i sprawiedliwość przed „Prawem i Sprawiedliwością”.

♦ Wiceministra zdrowia, Wanda Nowicka, stwierdziła, że Prawo i Sprawiedliwość oddało kobiety i ich zdrowie w ręce fanatyków religijnych – Konstantego Radziwiłła – obecnie ministra zdrowia i Bogdana Chazana, któremu Radziwiłł powierzył przygotowanie nowych standardów opieki okołoporodowej. Półtora roku rządów Radziwiłła przyniosło wiele szkodliwych decyzji dotyczących zdrowia reprodukcyjnego kobiet, które dotknęły kobiety bardzo boleśnie. Kongres Kobiet – przypomniała pani ministra – domaga się od samego początku, niezłomnie, wszystkich praw reproducyknych kobiet: prawa do edukacji seksualnej, prawa do aborcji, refundowanych środków antykoncepcyjnych, nowoczesnej opieki okołoporodowej, poszanowania dla prawa do bezpieczeństwa i ochrony przed cierpieniem osób rodzących (anastezjolog na każdym oddziale położniczym), refundowanego zapłodniennia in vitro.

♦ Ministra edukacji, Magdalena Środa, sprzeciwiła się obecnej reformie, która spowoduje zapaść szkół i zapaść cywilizacyjną społeczeństwa. Gimnazja odnoszą dziś sukcesy, a jednak są likwidowane. Szkolnictwo na świecie przeprowadza nowoczesne reformy asymilujące edukację do potrzeb szybko rozwijającego się świata i gospodarki kognitywnej, reforma PiS cofa polską szkołę do lat 70. ubiegłego wieku i czasów okresu propagandy. Wprowadzana przez rząd „reforma” (deforma) jest uwstecznieniem polskiej szkoły zarówno pod względem organizacji nauczania, jak i jego treści. Kongres Kobiet postuluje i zamierza zorganizować interdyscyplinarną pracę nad rzeczywistą reformą edukacji, która przybliżyłaby szkołę polską do nowoczesnej cywilizacji, do kognitywnych rynków pracy, do wymogu równych szans i równego traktowania dla dziewcząt i chłopców. Chcemy szkoły nowoczesnej, otwartej, uczącej myślenia, samodzielności, kreatywności a nie partyjnej „szkółki niedzielnej” działającej według programów pisanych „na kolanie” przez partyjnych działaczy.

♦ Pani wicepremierka, Ministera Rozoju Przedsiębiorczości i Innowacji, Henryka Bochniarz, zwróciła uwagę, że niezbędne dziś jest zmniejszenie niepewności, która paraliżuje przedsiębiorców. Trzeba też ograniczyć liczbę nowych regulacji i nowelizacji już istniejących regulacji. W 2016 r. nowe prawo dotyczące gospodarki i firm zawiera się na... 16 tys. stron. Żaden przedsiębiorca tego nie udźwignie, szczególnie mikro i mały. Powinno się wprowadzić zmiany, które wesprą przedsiębiorstwa w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, m.in. wprowadzić możliwość całkowitego wliczania w koszty wydatków na inwestycje (100 proc. amortyzacja), i to nie do 100 tys. zł, o czym mówi rząd, ale inwestycji o znacznie większej wartości. Należy także podnieść ulgę podatkową na inwestycje w B+R+I przynajmniej do 100 proc. Niezbędne jest także zbudowanie instytucjonalnego wsparcia dla polskich eksporterów.

♦ Ministra Pracy, Anna Karaszewska, stwierdziła, że dzisiejsza polityka socjalna to polityka absurdu, demotywująca, skłaniająca do bierności. Doskonałym przykładem jest sytuacja kobiet, które samotnie wychowują dzieci i jednocześnie pozostają aktywne zawodowo. Otrzymując wynagrodzenie tylko o 50 zł wyższe niż minimalna płaca krajowa (1459 złotych netto) i posiadając jedno dziecko, żyją w ogromnym niedostatku, lecz „wypadają” z wszelkiego systemu wsparcia. W takiej sytuacji są miliony samotnych kobiet, które nie chcą pozostawać na wyłącznym utrzymaniu państwa, chcą być aktywne zawodowo i pełnić jednocześnie rolę matki. Niestety obecne rozwiązania karzą samotne matki za te chęci. Rozwiązaniem jest lepsze adresowanie świadczeń prorodzinnych, uwzględniających prawdziwą sytuację ekonomiczną kobiet. Konieczna jest aktualna diagnoza społeczna na temat sytuacji kobiet samotnie wychowujących dzieci (dane są zbyt ogólne). Jednak najważniejsza jest poprawa ściągalności świadczeń alimentacyjnych. Warto zatroszczyć się o społeczny, negatywny wizerunek „alimenciarzy” przez tworzenie programów niwelujących zgodę na taki proceder. Niesłychanie ważne jest zrównanie w prawach płacowych kobiet i mężczyzn (w sektorze publicznym np. poprzez jawną siatkę płac), podniesienie progu opłacalności pracy, zrównanie prawne kobiet i mężczyzn w obowiązkach opiekuńczych nad dziećmi, zmiana sposobu dystrybucji wsparcia rodzinnego uzależniona od potrzeb oraz podejmowanej aktywności zawodowej – tak by nawet najmniej płatna praca powiększona o świadczenia stała się opłacalna. Innym problemem są osoby zajmujące się opieką nad ludźmi zależnymi. Trzeba rozwinąć i upowszechnić specjalizację geriatryczną, poprawić jakości świadczeń dla seniorów w publicznych domach opieki, wprowadzić świadczenia pieniężne dla aktywnych opiekunów.

♦ Ministra ds. energetyki i środowiska, Bogusława Matuszewska, nalegała na konieczność wypracowania zasad narodowej polityki energetycznej, gwarantujących przewidywalność rozwoju sektora energetycznego dla wytwórców i użytkowników energii. Podkreślała w szczególności: konieczność rozwoju zróżnicowanych źródeł energii, odpowiedzialności za środowisko, zwiększenia bezpieczeństwa i niezawodności dostaw energii, stymulowania efektywności energetycznej poprzez używanie nowoczesnych technologii i systemów zarządzania we wszystkich obszarach, poczynając od wytwarzania, przez dystrybucję i używanie energii, konieczność zachęcania do efektywnego ekonomicznego rozwoju i zwiększania wykorzystanie niskoemisyjnych źródeł energii i technologii, zapewnienia przejrzystości i przewidywalność decyzji rządowych. Ministra wyraziła ostry sprzeciw wobec dewastującej politycki rządu i działalności samego ministra ds. „Ochrony środowiska” Jana Szyszki: „Podejmowane obecnie działania dotyczące walki ze smogiem są niespójne i nieskuteczne.”