Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

Odzyskać wybór - demonstracja w sobotę 09.04, godz. 14.00

Dodano: 6 kwietnia 2016

Wychodzimy na ulicę, bo nie godzimy się na to, aby o naszych ciałach i naszym życiu decydował ktokolwiek inny, niż my same. 

Spotkajmy się w sobotę 9 kwietnia pod Sejmem, żeby pokazać, jak wiele z nas chce odzyskać prawo do decydowania o sobie.

Za długo wmawiano nam, że obecne rozwiązanie to "kompromis". 

Pokażmy, że nie godzimy się na barbarzyńskie prawo, które stawia nas w roli zakładniczek swoich ciąż.

Więcej na temat wydarzenia na Facebooku
 

W najbliższą sobotę o godz. 14 weźmiemy udział w demonstracji pod KPRM.

Spotykamy się pod kongresowym logiem (wypatrujcie tzw. główek właśnie z logiem Kongresu) w miejscu: róg ul. Matejki i Al. Ujazdowskich o godz. 13.50
 

Przypominamy nasze stanowisko w sprawie planowanego całkowitego zakazu aborcji:

Dzisiejsza władza (polityczna i duchowa) szykuje największy zamach na prawa kobiet od 1993 roku! W Polsce ma być całkowity zakaz aborcji. Przypominamy, że zakaz taki obowiązywał w państwach totalitarnych (w faszystowskich Niemczech, w stalinowskiej Rosji, w czasie rządów Vichy we Francji, w czasie reżimu Ceausescu w Rumunii) i obowiązuje ciągle w państwach islamskich. W całym cywilizowanym świecie uznaje się dziś bezwarunkowo prawa kobiet do autonomii, decydowania o własnym ciele, macierzyństwie, kształcie własnej rodziny. Prawo do aborcji to prawo, które ma znaczenie symboliczne – pokazuje, że kobieta jest podmiotem, który może decydować o sobie, a nie narzędziem w rękach innych. Że jej życie, zdrowie i wolność należą do niej. Tymczasem władza w Polsce nie uznaje tych wartości jako przedmiotu praw kobiet. Wartością nadrzędną dla niej jest bierna rozrodczość.

Kongres Kobiet od lat stoi na stanowisku, że prawo do aborcji jest niezbywalnym prawem kobiet do autonomii i że władza powinna zrobić wszystko, by to prawo stało się „puste” – to znaczy, by nie trzeba było z niego korzystać. Od lat domagamy się edukacji seksualnej w szkołach i refundowanej antykoncepcji. Bezskutecznie. Przypominamy również i alarmujemy, że zakaz aborcji to zarazem kolejny akt segregacji ekonomicznej kobiet. Uderzy on w te, które nie mają dostępu do edukacji seksualnej, środków antykoncepcyjnych i klinik, gdzie dokonuje się – zgodnie z prawem – aborcji. Efektem zakazu nie będzie zwiększona prokreacja tylko bieda, cierpienie i bezradność wielu kobiet.

Sprzeciwiamy się temu zakazowi. Domagamy się pełnych praw dla kobiet. Domagamy się uznania naszej wolności, autonomii i człowieczeństwa.

W imieniu Kongresu Kobiet

Małgorzata Fuszara i Magdalena Środa